Co warto kupić w drogeriach?




Co warto kupić w drogeriach?

W drogeriach warto kupić różne kosmetyki pielęgnacyjne, ale też do makijażu. Właśnie trwa promocja na tzw "kolorówkę". Podpowiem co warto włożyć do koszyka.


Paletki cieni do powiek opłacalna inwestycja. Pojedyncze cienie również są świetnym rozwiązaniem jeśli stosujemy dużo jednego koloru. Zestawy jednak dają możliwość użycia codziennie innej barwy, sprawdzenia jaka nam pasuje, w czym dobrze wyglądamy.

Polecam następujące:
Wibo neutral



Wibo (lovely) make up kit



Naked 2


Make up revolution


My secret



Essence all about roses, nude






Podkłady według mnie to najlepszy kosmetyk do makijażu. Bez niego dobry make up nie istnieje. Nie każdy, ze względu na niedoskonałości cery może sobie pozwolić na stosowanie kremów tonujących więc podkład to podstawa.

Polecam następujące:
Od lat stosuję jeden rewelacyjnie kryjący i matujący Lirene city matt nr 207, 204. Dla osób z cerą suchą polecam wersję shiny touch.
Nie ma lepszego kosmetyku z tej kategorii. Miałam próbki kilku droższych podkładów, a także stosowałam tańsze i nie sprawdziły się tak dobrze jak Lirene.






Puder – dzięki niemu możemy poprawiać makijaż w ciągu dnia. Dobry puder matuje, nie powoduje zacieków na podkładzie, ale go uzupełnia.

Polecam następujące:
Od lat stosuję KOBO Professional matt powder nr 302, 303. Jest to rewelacyjny puder mający same zalety.


Tusze do rzęs – kiedyś myślałam, że nie są potrzebne, ale zmieniłam zdanie. Dzięki nim oko jest lepiej podkreślone. Rzęsy rozdzielone, czarne lub brązowe w zależności co preferujecie. I od razu makijaż jest ładniejszy. Uzupełnieniem mogą być sztuczne rzęsy.

Polecam następujące:
Golden Rose cat walk mascara
Golden Rose maxim eyes mascara
Te dwa używam najczęściej. Gdybym kupowała w drogeriach byłyby to:
KOBO, Maybelline, Rimmel, Sensique, My secret, Wibo, Lovely, Miss sporty.



Brwi podkreślam brązowym cieniem zawartym w paletkach, ale też kredką, którą rysuję sobie kontury.
Polecam następujące:
Golden Rose eye brow pencil.
Eye liner Wibo (Lovely)

Szminki do ust – kiedyś byłam zwolenniczką błyszczyków, ale one pozostawiały lepiącą się warstwę na ustach. Być może stosowałam nieodpowiednie, złej jakości. Jednak teraz wolę szminki. Matowe, z połyskiem, każda pomadka świetnie podkreśla usta. Odcieni mamy w sklepach tyle, że nie wiadomo co wybrać. Najlepiej kupić w promocyjnej cenie kilka. Wtedy sprawdzimy, który nam najlepiej pasuje. Mieszanie szminek jest także dobrym pomysłem.


Polecam następujące:

Golden Rose z woskiem pszczelim
Smart girls get more
My secret matowa



Jak widać jest w czym wybierać. Ja przedstawiłam swoje typy, które polecam, ale każdy znajdzie coś dla siebie.
Co zamierzacie kupić na promocjach?

Komentarze

Prześlij komentarz

Komentarze o charakterze zbyt ogólnym, bez uzasadnienia, zawierające obraźliwe słownictwo będą usuwane.